Montaż markizy

Markiza to świetne rozwiązanie, jeśli w dowolnej chwili chcemy ochronić nasz balkon, czy taras przed nadmiarem słońca albo przed niespodziewanym deszczem. Faktem jest jednak, że montaż takiej markizy to wcale nie najłatwiejsze wyzwanie, zwłaszcza jeśli chodzi o tę typowa tarasową, która zachowuje się trochę jak żagiel. Musi być więc mocna i solidnie przytwierdzona, aby nie spowodować szkód poprzez urwanie. Jeszcze przed zakupem dobrze zorientować się w temacie ilości mocujących uchwytów oraz tego, w jaki sposób są rozmieszczone. Najczęściej można spotkać w sprzedaży markizy posiadające belkę nośną, którą należy osadzić, a następnie dokonać jej szpilkowania we wcześniej przytwierdzonych do podłoża uchwytach.

Markizy tarasowe dają się z powodzeniem przymocować tak do ścian pionowych i poziomych, jak i do krokwi. Jeśli chodzi o krokwie oraz ściany pełne, możemy użyć do montażu specjalnych wkrętów do drewna lub mechanicznych kotw, które posiadają zdolność przenoszenia obciążeń. Sprawy mają się jednak już nieco inaczej w przypadku ścian pustych, tworzonych z pustaków tropowych, czy z cegły dziurawki. Należy wtedy użyć tak zwanej kotwy chemicznej.

Kotwa chemiczna jest specjalną masą wytworzoną z żywic, które zostały zmieszane z utwardzaczem. Proces takiego mieszania odbywa się równolegle do procesu montowania markizy. Kotwa jest następnie aplikowana do otworu posiadającego odpowiedni pręt. Niestety, może zdarzyć się tak, że płynna podczas dozowania żywica, nie wypełni nam otworu, w którym są pustaki. Dostanie się za to do wszystkich możliwych, mniejszych otworków. W tym konkretnym przypadku, kiedy ściana pusta jest utworzona z pustaków, lepiej będzie zastosować tuleję siatkową.